Cześć! Na dziś przygotowałam dla Was recenzję dotyczącą maszynek do golenia Wilkinson Xtreme 3. W końcu obiecałam relacje z testów ;)
Maszynki te otrzymał mój partner, dzięki uprzejmości Rekomenduj.to - teraz nie ma wymówek żeby się nie golić ;p
Ogólnie paczuszka całkiem spora, bo 8 sztuk dla mojego mężczyzny i 10 do rozdania znajomym. No i oczywiście ulotki.
Poniżej wklejam kilka zdjęć, żebyście mieli dokładny obraz tego, o czym piszę.
Moja opinia:
Maszynki mają ciekawy kształt i bardzo wygodny uchwyt pokryty gumką - nie ślizgają się i leżą pewnie w dłoni. Podoba mi się, że mają trzy ostrza i pasek nawilżający. Pasek jest dla mnie miękki, więc przypadł mi do gustu. Sama wypróbowałam i mogę ze śmiałością stwierdzić, że maszynka spełnia wszystkie moje oczekiwania.
Opinia mojego mężczyzny:
Kształt i wygoda trzymania to zdecydowane atuty tych maszynek. Dotychczas używałem tylko i wyłącznie maszynek marki Gillette, bo tylko one dawały mi 100% satysfakcji. Ale muszę stwierdzić, że jednak Wilkinson Xtreme 3 daje radę! Maszynki golą dokładnie i gładko, nie zauważyłem żadnych szarpnięć. Trzymają się w dłoni lepiej niż Gillette. Osobiście przekonały mnie do zmiany dotychczasowych maszynek.
Jak widzicie maszynki u nas zdały test i możemy śmiało polecić :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz