No cześć.
Dziś mój humor został popsuty kolejnym sms-em od niespełna rozumu dziewczyny...
Już nie wiem jak mam jej powiedzieć żeby więcej nie pisała. Mówiłam jej to, pisałam - nic nie pomaga. Swego czasu nawet postanowiłam, że jej pomogę, ale to się też nie sprawdza, bo dziewczyna jest tak ograniczona umysłowo, że nie rozumie nic, a każdą poradę i tak wrzuca do kosza, po czym żali się przez kolejne tygodnie, że znów jej nie wyszło i miałam rację. Tak się składa, że w jej kwestii ja zawsze mam rację...
Ale ok, odsuwam już myśli od niej, czas zająć się czymś pożyteczniejszym. Ale czym? Konkursy! Tak! One odprężają. Skupiam szare komórki i zaczynam tworzyć. Już mi lepiej :)
Niecierpliwie czekam na wyniki "Moc Nagród" i różnych akcji testerskich. Mam nadzieję, że dziś coś wpadnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz